A może… zdrad...
Zdrada, problem odwieczny. Jednak Harley Davidson nie robi z niej afery. Wręcz przeciwnie – firma w świetny, smieszny i udany sposób reklamuje motory odwołując się do typowego dla kochanków uczucia – zazdrości. Oto efekt:
No Comments »
Grudzień 25th, 2009
Posted by Lollypop


